Marcin Miłkowski - Poziomy analizy funkcjonalnej umysłu. Wstępne uwagi o strukturze, organizacji i funkcjach umysłu
Funkcje umysłu można analizować na różnych poziomach. Gdy analizujemy funkcje umysłu z punktu widzenia jego użytkownika, czyli z perspektywy intencjonalnej czy osobowej, mówimy o sposobach użycia umysłu. Gdy analizujemy funkcje umysły w perspektywie subosobowej, w grę wchodzą funkcje struktury czy organizacji umysłu - innymi słowy, funkcje jego architektury.
W obu wypadkach używane jest pojęcie funkcji w sensie Cumminsa, czyli pojęcie roli przyczynowej X-a w danym systemie.
W moim wystąpieniu zamierzam pokazać, że jest to pojęcie na tyle szerokie, iż nawet na poziomie osobowym wyróżnia nie tylko sposoby użycia umysłu, lecz także funkcje społeczne czy ogólniej - wszelkie role przyczynowe, jakie może mieć dana osoba. Wówczas za funkcję umysłu na poziomie osobowym należałoby uznać np. możliwość zastosowania osoby w postaci obciążnika dla sklejanego mebla.
Zamiast pojęcia Cumminsa proponuję użycie pojęcia funkcji związanej z planem projektowym (design) w sensie U. Krohsa. W tym znaczeniu funkcji konieczne jest istnienie pewnego rodzaju struktury (planu), która dobiera odpowiedniego typu elementy pełniące role przyczynowe w danym układzie. Skrótowo mówiąc, przy takim ujęciu to ontogeneza, mechanizm zastosowania planu projektowego rozstrzyga o tym, co jest funkcją, a co nie.
Pozwala to postawić pytanie: czy takim planem projektowym jest struktura organizacyjna umysłu, czyli architektura analizowana na poziomie subosobowym? Czy też może uwzględnić należy tutaj także czynniki środowiskowe? W zależności od odpowiedzi postanowionej na to pytanie można będzie mówić o internalizmie lub eksternalizmie dotyczącym funkcji umysłu na poziomie osobowym.
Pokażę, że pojęcie funkcji wyznaczonej przez plan projektowy jest znacznie bardziej selektywne od pojęcia Cumminsa czy etiologicznego pojęcia funkcji (Wright lub Millikan). Pozwala także postawić pewne hipotezy dotyczące determinacji funkcji przez struktury kulturowe czy środowiskowe w wypadku ujęć eksternalistycznych. Przy użyciu tego pojęcia można także określać relacje między subosobową architekturą umysłu a funkcjami osobowymi; bez niego pozostawało tworzenie jedynie hipotez, że pewne funkcje osobowe muszą być realizowane przez jakieś funkcje poziomu niższego - co przy ujmowaniu ich jako ról przyczynowych było tezą banalnie prawdziwą.