Filip Kozłowski - Skrzyżowane pobudzenie. Zjawisko
synestezji
Przez lata zjawisku synestezji nie przyznawano miana realnego przeżycia zmysłowego i traktowano je z rezerwą. Dopiero w ostatnich latach Richard Cytowic, Simon Baron-Cohen i niedawno Vilayanur Ramachandran podjęli się szczegółowego przebadania tej niezwykłej zdolności. W wyniku przeprowadzonych przez nich testów i doświadczeń ostatecznie potwierdzono realne istnienie zjawiska synestezji. Istnieje wiele odmian synestezji, które moim zdaniem można pogrupować w trzy rodzaje, które proponuję nazwać: synestezją międzywrażeniową, synestezją międzyzmysłową i synestezją międzyukładową.
Wśród teorii wyjaśniających zjawisko synestezji najciekawszą wydaje mi się hipoteza tzw. "skrzyżowanych pobudzeń" wysunięta przez V. Ramachandrana. Według tej teorii za doświadczanie wrażeń synestezyjnych odpowiedzialne są skrzyżowane połączenia występujące pomiędzy obszarami odpowiedzialnymi za przetwarzanie informacji pochodzących z odrębnych zmysłów, np. w okolicy zakrętu wrzecionowatego, styku potyliczno-skroniowo-ciemieniowego, wyspy.
Teza, której chcę bronić, głosi, że oprócz zjawiska synestezji występuje również zjawisko quasi-synestezji. Dzięki niemu, w pewnym sensie, wszyscy możemy doświadczać swego rodzaju wrażeń synestezyjnych dzięki władzy wyobraźni, będącej, moim zdaniem, synestezyjną pozostałością pierwszych miesięcy życia. Wszak wszyscy posiadamy zdolność tworzenia i rozumienia metafor, tworzenia abstrakcyjnych związków między różnymi aspektami rzeczywistości.
Jedną z sfer działalności ludzkiej, która umożliwia nam takie quasi-synestezyjne doświadczenia jest sztuka, dla której zjawisko to od zawsze stanowiło źródło inspiracji i potencjału twórczego.